,

Z życia blokersa


Zakup mieszkania i życie w bloku było moją świadomą decyzją, którą podjęłam jakiś czas temu. Czynnik finansowy oraz pewnego rodzaju "wygodnictwo" związane z brakiem konieczności wykonywania typowych prac przydomowych jak i sama lokalizacja miały znaczący wpływ na to, gdzie mieszkam i do jakich sytuacji muszę się przyzwyczaić.

Nie ukrywam, że niekiedy bywa ciężko i mam czasami chęć "ukatrupić" swoich sąsiadów, wykręcić im korki, wylać kubeł zimnej wody na głowę (bądź na grilla) czy rzucić w nich psią kupą, której nie raczyli posprzątać po swoim pupilu, ale staram się być tolerancyjna.

Dlaczego?

Właśnie dlatego, że mieszkam w bloku. I chociaż gryzę się w język i powstrzymuję od radykalnych działań to byłam świadoma tych wad wybierając mieszkanie, a nie dom na uboczu. Wydawało mi się również, że każdy blokers jest tego świadomy - przynajmniej w znacznej części. Wydawało mi się...  Moja wiara w ludzi jak zwykle została zachwiana. 

Jako mieszkanka pewnego osiedla (posiadającego zamkniętą grupę dyskusyjną na Facebook'u) coraz częściej zaczynam zadawać sobie pytanie "Skąd się urwali Ci wszyscy ludzie?!". Czytając wypowiedzi co poniektórych osób mam wrażenie, że mieszkam w luksusowym apartamentowcu strzeżonym przez jednostkę GROM'u i że żadne problemy nie powinny istnieć, ponieważ mieszkańcy płacą za czynsz grube miliony... Szkoda tylko, że kiedy wyglądam przez okno nie widzę ani tych apartamentowców ani tego luksusu ani też tej światowej kultury i standardów zachowań, których oczekiwałoby się od tak zamożnych ludzi. Widzę natomiast normalne, niczym się nie wyróżniające osiedle, na którym żyją normalni ludzie: rodziny z dziećmi, single, właściciele czworonogów, księgowi, sprzedawcy, konsultanci, lekarze, informatycy, prawnicy, ubezpieczyciele i inni. Skąd zatem Ci wszyscy hejterzy? Skąd te dziwne wymagania, pretensje i problemy? Szczerze powiedziawszy - nie wiem. Ludziom od tego dobrobytu się chyba nie tylko w głowach poprzewracało. Kupiwszy mieszkanie po okazyjnej cenie w czasach boom'u ludzie zachowują się jakby złapali Pana Boga za nogi albo byli lepszą kategorią lub sortem mieszkańców.

Zresztą sprawdźcie sami, z jakimi problemami borykają się mieszkańcy pewnego osiedla. :)

Infografika powstała przy użyciu obrazków wektorowych ze strony freepik.com.

0 komentarze :

Prześlij komentarz