, , ,

Dokąd zmierza świat?


W dzisiejszych czasach świat pędzi nieustannie do przodu, a wraz z nim i my sami. Ciągle za czymś gonimy nie zastanawiając się nad ewentualnymi konsekwencjami. Coraz częściej jesteśmy tak skupieni na jednej rzeczy, że zapominamy o innych ważnych aspektach naszego życia.

Praca

Każdy z nas marzy o dobrze płatnej pracy, w której będziemy się spełniać zawodowo. Istotne jest by znaleźć balans między życiem prywatnym a płaszczyzną zawodową. Niestety dla coraz większej liczby ludzi praca staje się całym życiem. Zatracamy się licząc na wyższe zarobki, bonusy projektowe czy też awanse. Tak bardzo pragniemy osiągnąć sukces, że cała reszta przestaje się liczyć. Rodzina i przyjaciele schodzą na drugi plan, bo po co poświęcać czas spotkaniom, które nie przyniosą nam żadnych zysków? Każde nasze działanie przeliczamy na zarobek. Bezinteresowność przestaje dla nas istnieć. W domu potrafimy rozmawiać tylko o pracy, a każdą wolną chwilę spędzamy przed monitorem – pracując. Zatracamy się. Ważne jest, by kasa się zgadzała a kwota na naszym koncie nieustannie rosła.

Luksus

Kolejnym priorytetem (dokładnie w tej kolejności) dla większości ludzi jest luksus. Markowe ubrania z najnowszych kolekcji znanych projektantów, egzotyczne podróże, drogie samochody prostu z salonu, ekskluzywne restauracje, zabiegi kosmetyczne. Oczywiście wszystko to musi być odpowiednio udokumentowane na portalach społecznościowych. Im więcej lajków, komentarzy i udostępnień otrzymamy tym lepiej. Wszystko na pokaz – niech inni zobaczą jak dobrze się nam powodzi i niech zżera ich zazdrość.

Imprezy

Bywanie na salonach, kluby, używki i suto zakrapiane imprezy stały się nieodzowną częścią życia dzisiejszego społeczeństwa. Stres związany z pracą i brak stabilizacji życiowej nadrabiany jest częstym bywaniem w miejscach, które dają złudne poczucie przynależności do jakiegoś towarzystwa – substytutu rodziny. Granice przyzwoitości i szacunek do własnej osoby przestają istnieć a liczy się jedynie ostra zabawa bez zahamowań. To przerażające jak nisko można upaść w imię zyskania rozgłosu i fałszywych znajomych.

Rodzina

O ile jeszcze 5-10 lat temu założenie rodziny było czymś normalnym w życiu każdego człowieka, o tyle dzisiaj podchodzimy do tej kwestii z dużym dystansem. Na pierwszym miejscu stawiamy pogoń za pieniądzem, a na kolejnym życie towarzyskie, ale nie rodzinę. Młodzi ludzie coraz częściej z czystego wygodnictwa wybierają niezobowiązujące związki, które nie kolidują z ich „karierą”. Niestety lat przybywa nam wszystkim. Gdy w końcu decydujemy się na założenie rodziny okazuje się, że jest już za późno bądź szanse na zajście w ciążę są niewielkie, a ryzyko stosunkowo wysokie. I nagle dociera do nas, że całe swoje życie poświęciliśmy karierze i mimo, że na tej płaszczyźnie osiągnęliśmy być może sukces to nie mamy z kim się z niego cieszyć. Jesteśmy sami, a samotność z upływem lat będzie nam coraz bardziej doskwierała.


Nie wszystko stracone

Mogłoby się zdawać, że nie ma ratunku dla naszego społeczeństwa, aczkolwiek to od nas zależy jak będzie wyglądało nasze życie i jakie są nasze priorytety. Obierając określoną ścieżkę musimy zawsze liczyć się z konsekwencjami. Czasu nie da się cofnąć i mimo że jesteśmy panami własnego losu nie mamy wpływu na pewne kwestie. Dlatego tak ważne jest ustalenie życiowych priorytetów - tego, co jest dla nas najważniejsze. Od tego, jaką drogę obierzemy zależeć będzie nie tylko nasze szczęście, ale i całe życie.


Przestańmy żyć zgodnie z maksymą „Carpe diem” - pomyślmy o przyszłości i skutkach podejmowanych przez nas decyzji zanim będzie za późno.

0 komentarze :

Prześlij komentarz